Home > podsumowanie miesiąca > Podsumowanie października

Podsumowanie października

Ponieważ traktuję tego bloga bardzo serio, postanowiłem co miesiąc pisać krótkie podsumowanie miesiąca. Podsumowanie to dotyczyć będzie zarówno bloga jak i spraw związanych z finansami.

Rozpocząłem 20 października i udało mi się napisać 4 teksty, z czego pierwszy był właściwie tylko zaproszeniem do dalszego czytania.

Wstęp

Zarządzanie finansami osobistymi – Kontomierz.pl

Lokaty antybankowe z kapitalizacją dzienną

Jak wygrać w Lotto

Generalnie można to zaokrąglić do ilości jednego wpisu na 3 dni. Takie tempo pisania byłoby dla mnie bardzo satysfakcjonujące i oznaczałoby, że w listopadzie pojawi się 10 wpisów i to jest mój cel. Trzymam kciuki za samego siebie ;-) Trzeba być dobrej myśli i być konsekwentnym w dochodzeniu do celu. Bardzo motywujące do pisania są komentarze i tutaj na razie kiepsko, bo pojawił się jedyny od Markusa, któremu jeszcze raz dziękuję.  Co prawda FeedBurner wskazuje, że 8 osób dodało bloga do czytnika, ale mam wrażenie, że coś jest z tą statystyką nie tak. Dlatego bardzo proszę o ujawnienie się czytających w komentarzach. Bardziej optymistycznie wygląda, że było tutaj 55 niepowtarzalnych użytkowników. Dodam jeszcze, że na wszystkich stronach zysk z reklam Adsense wyniósł oszałamiającą kwotę 0,59 euro.

Zakładam, że mało kto miał od samego początku setki czytelników i potrzeba czasu aby zdobyć markę. Kluczem do sukcesu powinno być częste pojawianie się ciekawych treści. Jeżeli się tak się stanie, czytelnicy również się pojawią.

W pażdzierniku udało mi się zmobilizować i założyć konto w Eurobanku. To dodatkowe konto ma mi pomóc w zarządzaniu ryzykiem w sytuacji krytycznej. Jeszcze sprawdzam czy jest to rozwiązanie odpowiednie i na pewno niedługo szerzej o tym napiszę.

W sferze inwestycyjnej zdecydowałem się zainwestować w akcje PGE, o których w mediach obecnie huczy. Ponieważ nie posiłkowałem się kredytem, zdobyłem jedynie minimalną ilość tych akcji, więc nie liczę na jakieś super zyski. Zresztą zainwestowałem w te papiery głównie z ciekawości, ponieważ nigdy wcześniej nie kupowałem akcji na rynku pierwotnym. Obecnie analizuję czy je zbyć na pierwszej sesji czy też potrzymać trochę dłużej. Jeżeli brać przykład z PKOBP, to warto by przytrzymać te papiery przynajmniej 2 tygodnie. Wtedy, pomimo dużego przebicia na pierwszej sesji, cena akcji jeszcze wzrosła w późniejszym czasie. Wiem, że wiele różni te dwie emisje, ale ze względu na wielkość i redukcje, ta z PKOBP wydaje mi się najodpowiedniejsza do porównań. Mam czas do czwartku na podjęcie decyzji – poczytam jeszcze komentarze i rady innych.

Podsumowując, pierwszy miesiąc minął, teraz czas na realizacje założonego celu. Ciekaw jestem czy i jak inni wspominają swoje osiągnięcia po pierwszym miesiącu – zapraszam do komentowania !!!

Zobacz też:

  1. Podsumowanie listopada
  1. Listopad 5th, 2009 at 12:39 | #1

    Przyznam się że znajduję wśród tej subskrybującej ósemki ;) Statystyki masz nie powalające – ja pisząc (a w zasadzie ostatnio tego nie robiąc) o mydle i powidle w pierwszym miesiącu miałem ~380 unikalnych użytkowników bez reklamowania bloga w żaden szczególny sposób. Może powinieneś pomyśleć o jakiejś formie promocji jak np wymiana linkami z innymi albo dodanie bloga do katalogów/wyszukiwarek?

  2. Jarek
    Listopad 5th, 2009 at 13:36 | #2

    Dzięki za komentarz ;-) Rzeczywiście muszę pomyśleć nad jakąś promocją żeby nie być jedynym czytelnikiem swojego bloga ;-)

  1. Brak jeszcze trackbacków