Dziś jak wielu wielu rodaków zakończyłem z sukcesem inwestycje w akcje PZU. Zwykle prywatyzacje w Polsce przynosiły przyzwoity zysk, począwszy od pierwszej, niezapomnianej Banku Śląskiego, aż do ostatniej kontrowersyjnej PGE, gdzie zarobek również był, ale najczęściej tylko dla banków i domów maklerskich. Tym razem było zupełnie inaczej. Przede wszystkim zastosowano inny mechanizm przydziału – zamiast redukcji zmuszającej inwestorów do zaciągania kredytów, zastosowano ograniczenie maksymalnej ilości akcji do 30 sztuk. Efekt był taki, że prywatyzacja ta rzeczywiście została skierowana do inwestorów indywidualnych. Dzięki temu, że kwota inwestycji nie była oszałamiająca, to wielu mogło pozwolić sobie na wykorzystaniu środków własnych i pozostawieniu zysku tylko dla siebie. Czytaj więcej…
Jeżeli mam podsumować listopad jednym zdaniem, to trzeba powiedzieć, że było marnie. Największe pretensje mogę mieć do siebie samego ponieważ dałem ciała na całej lini. W październikowym podsumowaniu napisałem, że listopadowym celem jest 10 wpisów. Prawda jest taka że w sumie było ich tylko trzy, czyli w szkolnej konwencji mogę sobie przyznać jedynkę. Tyle samokrytyki. Co się udało zrobić? Zacznijmy od finansów – z sukcesem zakończyłem przygodę z PGE. Tak jak zamierzałem odsprzedałem akcje na pierwszej sesji po 26,11, a ponieważ nie posiłkowałem się kredytem to zyskałem 13,5% odjąć oczywiście podatek belki. Jak wcześniej pisałem traktuję tą inwestycje w rynek pierwotny jako nowe doświadczenie, więc tym bardziej się cieszę, że jeszcze na niej zarobiłem. Znacznie większą radość sprawiło mi pozbycie się akcji KGHM, które trzymałem od około 2 lat. Dużo tego nie było, ale postanowiłem sobie, że nie zamknę tej inwestycji ze stratą. I tak kiedy kurs osiągnął 101 PLN mogłem je sprzedać.
Czytaj więcej…
Listopad 13th, 2009
Jarek
Wczoraj portale finansowe obiegła wiadomość, że Meritum Bank podwyższa oprocentowanie lokat z dzienną kapitalizacją odsetek. Zacne to i w ostatnim czasie rzadkie. Raczej słyszymy, że banki tną oprocentowanie, a stopy procentowe spadają. Cóż takie czasy. Dlatego tym bardziej warty odnotowania jest skok oprocentowania z 5,1% do 5,7% dla lokaty półrocznej i podwyższenie z 5,15% do 5,6% w przypadku lokaty rocznej. Dla tych którzy nie chcą zamrażać kapitału na pół roku mogą wybrać nowy produkt 5 miesięczny o identycznych parametrach co lokata półroczna. Po pół roku lokata da zysk 7,14 procenta co jest jedną z najlepszych ofert na rynku.
Czytaj więcej…